PRZYZWYCZAJENIE PACJENTA

Przyzwyczajanie pa­cjenta do coraz silniejszych bodźców osłabia stop­niowo reakcje lękowe, aż w końcu wyleczony mo­że bez żadnych emocji znosić obecność obiektów dotychczas wywołujących fobię. Ważny z interesującego nas tu punktu widzenia jest fakt, że na­byta niewrażliwość nie ogranicza się do gabinetu i    warunków, w jakich przebiegała terapia, lecz automatycznie przenoszona jest do codziennych sytuacji życiowych. Słabością przytoczonych do­wodów przez analogię jest jednak to, że ilustrują one usuwanie stanów maniakalnych i doprowa­dzanie pacjentów do stanu normalności, nie można jednak mieć pewności, że proces ów zaszedłby tak samo w kierunku odwrotnym, to jest od normal­ności do patologii. Można więc jedynie uznać za prawdopodobne, że w pewnych wypadkach takie obniżenie progu wrażliwości i stępienie reakcji na rzeczywiste przejawy gwałtu istnieje.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam, nazywam się Jarosław Kozień i na codzień pracuję w telewizji. Blog to jedna z wielu moich pasji. Na blogu zamieszczam aktualne artykuły o mediach i reklamie. Jeśli zainteresują Cie informację jakie tutaj się pojawiają to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.