Archive for the Polskie media Category

Młodzież w mediach? Czas najwyższy!

Dziennikarze starej daty posiadają doświadczenie i kwalifikacje, aby robić to co robią, ale powoli potrzebna jest zmiana języka i przyzwyczajeń pisarskich. Dzisiaj mało kto rozumie skomplikowane frazy i piękne tezy. Współcześnie liczy się szybkość przekazywania konkretnych informacji. Stąd nie dziwi rosnąca z każdym dniem popularność wszelkiej maści blogerów i innych stron internetowych, które za cel obierają sobie szybkie informowanie swoich czytelników o aktualnościach. Młodzież tworzy zupełnie nową wartość dziennikarstwa, które opiera się nie na dokładnym opisywaniu problemów, ale raczej na pobieżnym ich zasygnalizowaniu i rozpoczęciu dyskusji w środowisku wirtualnym. Interakcja to jest coś co liczy się w mediach najbardziej. To odbiorcy tworzą wartość danej marki, dlatego im bardziej nieoczekiwane wiadomości, oryginalne tytuły, tym większa oglądalność, a tym samym zyski z reklam. Zmiany to pożyteczna rzecz, a współcześni dziennikarze oczywiście o tym wiedzą i ci, którzy mają już za sobą lata młodości wycofują się z biznesu bez żalu rozumiejąc nowe podstawy funkcjonowania dziennikarstwa. Warto jednak docenić ich starania o piękną polszczyznę, której tak bardzo dzisiaj brakuje w sieci.

Witam, nazywam się Jarosław Kozień i na codzień pracuję w telewizji. Blog to jedna z wielu moich pasji. Na blogu zamieszczam aktualne artykuły o mediach i reklamie. Jeśli zainteresują Cie informację jakie tutaj się pojawiają to zapraszam do zostania na dłużej.

Na czym opiera się działalność mediów?

Każdy widz zadaje sobie od czasu do czasu to pytanie. Na czym właściwie opiera się działalność koncernów medialnych. Czy to wszystko jest uczciwe i czy daje się nabrać na sztuczki, które są zazwyczaj udziałem dziennikarzy. O tych i o kilku innych rzeczach traktuje ten artykuł. Trzeba zrozumieć, że współczesne media opierają swoją działalność przede wszystkim na szokowaniu odbiorcy. Tylko na tym zależy koncernom, ponieważ przez to, że przyciągną do siebie większą ilość widzów mogą zarabiać pokaźne sumy pieniędzy. W istocie wszyscy to rozumieją i nikt nawet na to nie narzeka, ale wiadomości z każdym dniem stają się pozbawione jakiejkolwiek moralności. Podsumowując wiesz już czytelniku, że na pewno i Ty dajesz się naciągnąć na niektóre pomysły kreowane przez media. W gruncie rzeczy jest to normalne, a ludzie od zawsze przekazywali sobie informacje w określony sposób. Najnowsza technologia jednak stworzyła wiele nowych możliwości, z których korzysta się także w sposób wysoce nieetyczny. Każdy powinien zdawać sobie z tego sprawę, chociaż w minimalnym stopniu. Można to oczywiście pod pewnym względem zmieniać. To do Ciebie należy wybór czy obejrzysz kolejne wiadomości.

Witam, nazywam się Jarosław Kozień i na codzień pracuję w telewizji. Blog to jedna z wielu moich pasji. Na blogu zamieszczam aktualne artykuły o mediach i reklamie. Jeśli zainteresują Cie informację jakie tutaj się pojawiają to zapraszam do zostania na dłużej.

Informacja jako towar XXI wieku

Już z końcem XX wieku jednym z najbardziej pożądanych towarów na rynku stała się informacja. To ona jest teraz cenniejsza od złota, kamieni szlachetnych czy ziemi, które kiedyś przedstawiały największą wartość, ponieważ dzięki niej w dobie powszechnej globalizacji można zrobić największe pieniądze i wyciągnąć najistotniejsze korzyści. Najbardziej świeże, chwytliwe, unikalne czy szokujące wiadomości są najbardziej pożądane przez środki masowego przekazu. Media prowadzą swoisty wyścig aby przekazać informacje, podjąć jakiś temat czy pokazać zdjęcia lub filmy jako pierwsze. Zyskują przez to największe uznanie i prestiż. W gospodarce XXI wieku , kiedy surowce naturalne są na wyczerpaniu, większość rzeczy, które ułatwiają człowiekowi życie zostało już wynalezionych a na nasyconym rynku ciężko znaleźć jakąś niszę, to wykupywanie baz danych, rozwiązań technologicznych czy pomysłów staje się istotniejsze. Również w życiu publicznym czy politycznym, dzięki przeciekom informacji, można zrobić duże pieniądze, czego przykładem są afery ostatnich lat.

Witam, nazywam się Jarosław Kozień i na codzień pracuję w telewizji. Blog to jedna z wielu moich pasji. Na blogu zamieszczam aktualne artykuły o mediach i reklamie. Jeśli zainteresują Cie informację jakie tutaj się pojawiają to zapraszam do zostania na dłużej.

To nie było porwanie

Od końca stycznia cała Polska żyła porwaniem małej Madzi z Sosnowca. Matka dziecka twierdziła, że wyszła z dzieckiem na spacer i śledził ją podejrzany mężczyzna. Później dostała ona uderzona w tył głowy i straciła przytomność. Gdy się ocknęła półrocznego dziecka nie było w wózku. Oficjalnie dziecko uznano za porwane i setki ludzi zajęły się poszukiwaniem dziewczynki. Sprawa została bardzo nagłośnione przez media w całym kraju, a mieszkańcy miasta zaangażowali się w szczegółowe poszukiwania. Dni mijały i nie udało się znaleźć ani jednego śladu dziecka. W poszukiwania został zaangażowany prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski. Od początku podawał on, że istnieją cztery możliwe przyczyny porwania i piątka, której nie może nagłaśniać. Jak się okazało, chodziło o udział matki w porwaniu. W rozmowie z Rutkowskimi przyznała, że upozorowała porwanie dziecka, a ono samo zginęło w przypadkowym wypadku. Miało ono wyśliznąć się jej z rąk i uderzeniem o próg, zginąć na miejscu. Matka wskazała miejsce, w którym podobno pozostawiła zwłoki dziecka. Policja poszukuje zwłok dziewczynki by dalej móc wyjaśniać tą sprawę.